Inna numeracja Ekip występuje w książce J. Tucholski "Spadochronowa opowieść" str.161, wydanej w 1991 r.
Ekipa: XV - operacja: Chisel, nazwiska skoczków i placówka ta sama w obu książkach.
Data: 1/2 X 1942
Operacja: Hammer
Dowódca: por. naw. Radomir Walczak (kpt. naw. Mariusz Wodzicki prowadzi w operacji Chisel)
Ekipa: XV
- por. piech. kontr. Eugeniusz Kaszyński ps. "Nurt", "Gedymin", "Zygmunt", przydział do Komendy Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK. Od 1 grudnia 1942 do kwietnia 1943 pełnił funkcję oficera technicznego Związku Odwetu i jednocześnie inspektora dywersji Kedywu Komendy Okręgu. Był wówczas odpowiedzialny za organizowanie patroli dywersyjnych na szlakach komunikacyjnych i szkolenie żołnierzy. Po przybyciu Jana Piwnika ps. "Ponury", który miał zadanie sformowania oddziału partyzanckiego, został jego zastępcą oraz komendantem Zgrupowania nr 1 w ramach Świętokrzyskich Zgrupowań AK (latem 1943). Jego oddział, liczący ok. 215 ludzi, składał się z trzech plutonów: ppor. E. Domoradzkiego ps. "Grot", chor. T. Wagi ps. "Szort" i wachm. T. Wójcika ps. "Tarzan". Baza operacyjna znajdowała się na wzgórzu Wykus, a teren działania obejmował obszar Gór Świętokrzyskich w rejonie Łysicy i Samsonowa. Po pierwszej obławie niemieckiej na partyzantów 28 października oddział E. Kaszyńskiego przeniósł się w okolice Pasma Jeleniowskiego. W zimie w okresie rozformowania Zgrupowań, dowodził skadrowanym oddziałem i pełnił pieczę nad czasowo zdemobilizowanymi żołnierzami. Po odejściu J. Piwnika z powodu zatargu z Komendą Okręgu objął 2 stycznia 1944 dowództwo nad całością Zgrupowań Świętokrzyskich AK. Z rozkazu płk. Emila Fieldorfa "Nila" został wówczas zlikwidowany po przesłuchaniu przez "Nurta" bardzo groźny agent niemiecki ppor. Jerzy Wojnowski ps. "Motor", oficer Zgrupowań, wyrok wykonał chor. "Szort". Pod koniec 1944 r. Zgrupowania zostały rozformowane. W lipcu 1944 ponownie przemianowany I batalionu 2 pp Leg. AK. Przy batalionie powstała specgrupa produkująca pistolety maszynowe "KIS" własnej konstrukcji oraz miny przeciwpiechotne. Na czele I/2 pp Leg. AK przeszedł cały szlak bojowy Pułku od Ostrowca Świętokrzyskiego poprzez Staszów, Opatów, Dziebałtów aż po okolice Przysuchy, gdzie przeprowadzono koncentrację oddziałów Korpusu AK "Jodła" w celu marszu na pomoc Powstaniu Warszawskiemu. Po odwołaniu marszu na Warszawę, z 2 Dywizją Piechoty przeszedł na południe od Końskich, a następnie w kierunku Kielc i wreszcie Włoszczowy. 8 października 1944 rozkazem Komendanta Okręgu AK "Jodła" mianowany dowódcą 2 pułku piechoty Legionów AK. Dowodzenie sprawował faktycznie do 12 października, gdy rozwiązano w okręgu związki taktyczne na poziomie pułku. Powrócił do swego batalionu. 29-30 października 1944 w rejonie wsi Chotów - Oleszno odparł atak niemieckiej obławy. Zmuszony został do odwrotu i ciągłego kluczenia przed Niemcami. 14 listopada 1944 rozformował batalion w rejonie Świniej Góry. Do rozwiązania Armii Krajowej melinował w okolicy Włoszczowy. 18 stycznia 1945 awansowany został do stopnia majora ze starszeństwem 1 stycznia 1945.
- por. kaw. rez. Artur Linowski ps. "Karp", przydział do Kedywu Okręgu AK Łódź jako zastępca oficera dywersji, aresztowany w Kurzeszynie, otruł się 2.VII.1943 r. w siedzibie Gestapo w Tomaszowie Mazowieckim.
- ppor. art. rez. Waldemar Szwiec ps. "Robot", "Jakub", "Dal", "Ryś", vel Ignacy Zaciętowski, vel Ignacy Szczerbak, przydział do Obwodu Koneckiego AK jako inspektor Związku Odwetu, a następnie tworzonego Kedywu. Zjawił się tu już na początku stycznia 1943 r. Jego bazą stała się wieś Michniów, w domu Materków[3], gdzie rozpoczął współpracę z miejscową dywersją. 26 lutego 1943 r. razem z por. cc. Eugeniuszem Kaszyński „Nurtem” dokonał śmiałej akcji na Baranowskiej Górze[4] na drodze Warszawa – Kraków w pobliżu Skarżyska-Kamiennej. W zasadzce brali udział pierwsi podkomendni stanowiący później trzon Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Wiosną ppor. „Jakub” przejął dowództwo nad oddziałem kpr. Józefa Domagały „Wilka” z Niekłania. Jednocześnie w Góry Świętokrzyskie dotarł por. „Ponury”. Rozpoczęło się formowanie oddziałów. Wszyscy trzej wymienieni cichociemni weszli w skład dowództwa tworzącej się formacji. Do końca czerwca 1943 r. Zgrupowania liczyły ok. 300 żołnierzy wyszkolonych przez liniowych oficerów. Zginął w okolicach Wielkiej Wsi 14.X.1943 r. podczas próby przebicia się przez niemiecki pierścień został zabity serią z karabinu maszynowego, stało się to na skutek zdrady oficera II Zgrupowania por. Jerzego Wojnowskiego „Motora” (jednocześnie agenta Gestapo pod pseudonimem „Garibaldi”).
- por. piech. rez. Adam Trybus ps. "Gaj", "Mścisław", "Ogrodnik", "Tkacz", przydział W K. O AK Łódź początkowo oficer dywersji i szef „Kedywu” w Inspektoracie Piotrkowskim AK. Od I 1943 szef „Kedywu” Okręgu AK Łódź. Awansowany 11 XI 1943 do stopnia kapitana rezerwy. Kierował walką „Kedywu” i organizował jego sieć oraz szkolił żołnierzy AK. Brał udział w przygotowaniach do akcji „Burza”. Od VII do X 1944 jako d-ca Ogniska Walki prowadził oddział Koluszki. Od XI 1944 do II 1945 komendant Inspektoratu Rejonowego AK Łódź. Awansowany 1 I 1945 do stopnia majora rezerwy. W dniu 20 IX 1950 zatrzymany przez UB podczas sprowokowanej podróży służbowej do Jeleniej Góry. Przewieziony do więzienia WUBP w Łodzi na dalsze śledztwo. Formalnie aresztowany przez WPR Łódź w I 1951. W śledztwie trwającym od I 1951 do 28 V 1951 był bity i torturowany. Wielokrotnie zamykany w karcerze. W dniach od 28 VI 1951 do 11 VII 1951 rozprawa przed WSR w Łodzi. Wyrok w 11 VII 1951 (sygnatura akt Sr. 255/51) skazujący na 15 lat więzienia oraz pozbawienie wszelkich praw na lat 5 i przepadek mienia. Po procesie więziony w ZK Łódź, skąd go przewieziono do ZK Sieradz, potem do CWK we Wronkach (28 V 1952). 16 XII 1955 Rada Państwa skorzystała z prawa łaski i złagodziła karę do 8 lat. Pozostałą część kary zawieszono na 2 lata. Zwolniony z CWK Wronki 20 XII 1955. Powrócił do Wrocławia i przeniósł się do Piotrkowa Tryb. Decyzją Zgromadzenia Sędziów NSW w Warszawie z 26 II 1957 nr Zg. Og. 85/57 wyrok wydany przez WSR Łódź 11 VII 1951 został uchylony i Adam Trybus został zrehabilitowany.
Zrzut na placówkę "Rak" 11 km od Siedlec, "Karp" który tak jak "Tama" skakał z bagażnikiem również zaplątał się w taśmę i poranił szyję. Samoloty powracające z operacji "Chisel", "Gimlet" i "Hammer" nie dotarły do Tempsford i wylądowały poza bazą.
niedziela, 6 listopada 2022
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Pies
Pies Oczywiście to bardzo zła decyzja opiekuna który uznaje, że nie radzi sobie z psem i wypuszcza psa na zewnątrz bez opieki gdyż pies pr...
-
Grodzkie Nieruchomości to nasza firma, wybór najodpowiedniejszej agencji nieruchomości wcale nie musi być aż tak trudny, jak mogłoby się poz...
-
Podhale. Czy nadal posiada swój urok, którym niegdyś zachwycali się młodopolscy artyści? A może obecnie to już tylko miejsce, w którym wszys...
-
Inna numeracja Ekip występuje w książce J. Tucholski "Spadochronowa opowieść" str.161, wydanej w 1991 r. Ekipa: XV - operacja: Ch...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz